Wiadomości

Chciał wręczyć łapówkę by nie trafić do izby wytrzeźwień, skończył w policyjnej celi

Data publikacji 17.02.2026

Wywiadowcy z mysłowickiej patrolówki w trakcie patrolu zauważyli mężczyznę, który zataczał, się a jego stan zagrażał jego zdrowiu z uwagi na niską temperaturę. 34-latek chcąc uniknąć doprowadzenia do izby wytrzeźwień, zaproponował policjantom po 200 złotych w celu odstąpienia od czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany, a po nocy w policyjnej celi usłyszał zarzut obietnicy udzielenia korzyści majątkowej. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 19.00. Wywiadowcy z mysłowickiej patrolówki w trakcie patrolu w dzielnicy Kosztowy zauważyli zataczającego się mężczyznę, którego stan z uwagi na niską temperaturę zagrażał jego życiu lub zdrowiu.

Policjanci w trosce o bezpieczeństwo mężczyzny podjęli wobec niego interwencję, w trakcie której okazało się, że doprowadzenie go do miejsca zamieszkania jest niemożliwe. Stróże prawa podjęli decyzje o doprowadzeniu 34-latka do izby wytrzeźwień, gdyż jego dalsze przebywanie w tym stanie na mrozie zagrażało jego życiu lub zdrowiu.

W pewnym momencie, w trakcie doprowadzenia do izby wytrzeźwień 34-latek zaproponował policjantom, by go wypuścili w zamian za pieniądze w kwocie 400 złotych. Policjanci poinformowali go, że takie zachowanie jest przestępstwem, w związku z którym zostanie on zatrzymany, jednak ten upierał się, by odstąpili oni od czynności służbowych.

Mężczyzna został zatrzymany i zamiast do izby wytrzeźwień trafił do policyjnej celi, gdzie spędził noc.

Po wytrzeźwieniu 34-latek usłyszał zarzut obietnicy udzielenia korzyści majątkowej policjantom w ramach za odstąpienie od czynności służbowych. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Powrót na górę strony