Nietrzeźwy weekend na ulicach Mysłowic
W miniony weekend na ulicach Mysłowic doszło do dwóch groźnych zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierujących. Mundurowi zatrzymali dwie osoby, które spowodowały kolizje w stanie nietrzeźwości. Stróże prawa zatrzymali także mężczyznę w stanie nietrzeźwości oraz kobietę w stanie po użyciu alkoholu, którzy kierowali swoimi pojazdami. O losie wszystkich nieodpowiedzialnych kierujących zadecyduje teraz sąd.
W weekend na ulicach Mysłowic doszło do dwóch groźnych zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierujących.
Pierwsze z nich miało miejsce w sobotę 11 lipca tuż po 14.00 na ulicy Jastruna. Kierujący Citroenem 49-letni mieszkaniec Mysłowic doprowadził do kolizji z latarnią. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, wyczuli od niego silną woń alkoholu. Kierujący miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Konieczna była interwencja strażaków, którzy ugasili samochód 49-latka.
Drugie niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę 12 lipca na drodze S1 w kierunku Tychów. Kierujący Hyundaiem 28-letni obywatel Kolumbii doprowadził do zderzenia z barierą energochłonną. Mundurowi przeprowadzili badanie trzeźwości kierującego - miał on w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.
Stróże prawa otrzymali także w sobotę w nocy zgłoszenie o mężczyźnie, który miał kierować samochodem pod wpływem alkoholu. Policjanci zastali na ulicy Wyspiańskiego 26-letniego obywatela Ukrainy, który według świadków miał prowadzić swojego Forda, a jego stan wskazuje, że spożywał alkohol. Mundurowi przeprowadzili badanie jego trzeźwości - w chwili badania miał w organizmie prawie 2 promile.
Kolejną nieodpowiedzialną kierującą mysłowiccy policjanci zatrzymali na ulicy Obrzeżnej Zachodniej w niedzielę rano. 61-latka z Mysłowic kierowała Volkswagenem w stanie po użyciu alkoholu - badanie alkomatem wykazało 0,2 promila.
O losie wszystkich nieodpowiedzialnych kierujących zdecyduje teraz sąd.